Dobry kredyt – czyli właściwie jaki kredyt?

Większość inwestycji, jakie są prowadzone lub planowane, opiera się na pożyczkach. Jest to wywołane faktem, że kredyty są wyjątkowo tanie, a zyski z inwestycji najczęściej wielokrotnie przewyższają stopy procentowe. Nie opłaca się zakładać lokat, których stopy zwrotu nie przekraczają dwóch procent. Oczywiście jest to oprocentowanie zbliżone lub większe do stopy inflacji jednak pieniądze nie przynoszą zysku. Oczywiście ten stan rzeczy może się zmienić i może okazać się, że nominalna stopa procentowa wzrośnie w połączeniu z wysokimi prowizjami bankowymi, kwoty raty mogą okazać się bardzo duże. To jedynie spekulacja jednak rynek finansowy jest żywym organizmem, który ciągle zmienia się i ewoluuje. Trudno przewidzieć jego zachowanie w skali czasowej równej spłacie kredytu. Na tę chwilę rokowania są bardzo pozytywne dla kredytobiorców, jednak trzeba zachować zimną krew, gdyż dziesięć lat temu podobne były co do franków. Nie trzeba chyba pisać, jak to się skończyło.

Porównywarka kredytowa

Dobry kredyt - czyli właściwie jaki kredyt?Pierwszym narzędziem, z jakiego się korzysta przed decyzją zaciągnięcia kredytu, jest jego koszt. Tu można zaprząc takie narzędzie jak porównywarka kredytów. W łatwy sposób można przejrzeć standardowe oferty bankowe, jakie w danej chwili proponuje rynek finansowy. Oczywiście nie można ich brać jako ostateczne oferty, gdyż z doświadczenia wiem, że z bankami można negocjować. Trzeba mieć dobrą zdolność kredytową i zabezpieczenie w wysokości trzydziestu procent planowanej inwestycji.

 

Doradca kredytowy

Po wstępnym rozeznaniu się w ofertach warto porozmawiać ze specjalistą tego rynku. Doradca kredytowy jest na bieżąco z trendami i kruczkami, jakie w danej chwili panują na rynku finansowym. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby prowadzić indywidualnie rozmowy z bankami. Czy samodzielnie podpiszemy, czy przez pośrednika ważne, żeby kredyt był dla nas najbardziej opłacalny. Większość kredytów zawierałem przez pośrednika, gdyż łatwiej mu się negocjowało z bankiem. On zarobił swoją prowizję, a ja miałem tańszy i bardziej opłacalny kredyt.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz